Dostępność biur w Warszawie spada, ale znacznie różni się w zależności od dzielnicy. W całym mieście poziom pustostanów to 7,9 proc., podczas gdy jeszcze rok temu wynosił 9,7 proc. – wynika z danych CBRE. Najniższy jest w centrum, gdzie sięga 4,3 proc., a najwyższy na Służewcu – 16,2 proc. Nowych inwestycji brakuje. W trzecim kwartale br. nie oddano żadnego nowego budynku, a od początku roku trzy projekty. Popyt utrzymuje się na podobnym poziomie co rok wcześniej, a generują go przede wszystkim usługi dla biznesu, sektor produkcyjny i energetyczny oraz finanse.
Coraz niższa dostępność powierzchni biurowej w Warszawie wynika nie tylko z wysokiego popytu, ale także z kurczącej się podaży. Popyt na powierzchnię biurową w Warszawie po trzech kwartałach roku jest o 22 procent wyższy niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. W samym trzecim kwartale 2026 roku sięgnął 175,3 tysięcy metrów kwadratowych. Z kolei pustostanów jest o 1,8 punktu procentowego mniej. Ograniczona dostępność powierzchni i utrzymujący się popyt stwarzają atrakcyjne podstawy dla nowych inwestycji biurowych. Pierwsze sygnały ożywienia są już widoczne, choć kolejne projekty będą pojawiać się stopniowo i przede wszystkim w najlepszych lokalizacjach
Katarzyna Gajewska, dyrektorka działu badań i analiz rynku w CBRE


